iWoman.pl iWoman.pl

przejdź do listy blogów przejdź do serwisu

LogowanieRejestracja

Do moich drogich koleżanek z iWoman :)

Pantero, tak sobie myślę, że życie jest niewiadomą. I ta niewiadoma nas zmienia - zmienia nasze poglądy, pragnienia, to, w co wierzymy. Zmienia nas, ale niekoniecznie naszych bliskich... Niekoniecznie naszych współpracowników. Albo wręcz przeciwnie - ich także zmienia, tylko w taki sposób, że drogi prowadzą nas w przeciwnych kierunkach... I jesteśmy od siebie coraz dalej, a dostrzegamy to dopiero, gdy dzielą nas już miliardy lat świetlnych... Czasem trzeba zostawić za sobą to co było ważne kiedyś, dla tego co jest ważne dziś. Czasem trzeba zamknąć jedne drzwi, żeby otworzyć następne. I dobrze jest zrobić to w porę, zanim zniszczymy nawet dobre wspomnienia. Głowa do góry. Jeśli coś się kończy, to coś innego się zaczyna. Zawsze tak było i zawsze tak będzie. Uratuj siebie, bo dla siebie Ty musisz być centrum świata. Bez Ciebie Twój własny świat nie mógłby istnieć. Pozdrawiam ciepło i trzymam kciuki. :)

Chinko - gratuluję :) Wiem z innych źródeł ;), że kipisz radością, rozwijasz się i cieszysz życiem :). Tęsknię za naszymi "rozmówkami", ale wszystko jest do nadrobienia. Jeśli nie tu, to gdzie indziej.

Luizo Joanno - mam nadzieję, że Opatrzność nad Tobą czuwa. I że dobrzy ludzie nie pozostają głusi na Twoje prośby, potrzeby, wołanie... Obyś tylko takich spotykała na swojej drodze.

Tęsknię za Wami dziewczyny i za tym czasem, który spędziłyśmy tu razem, śmiejąc się, plotkując, wspierając... Tęsknię za uśmiechniętą Marietką i rzeczową Mrówką. Za poezją Natali. Być może wkrótce przeniosę się do innego serwisu i zacznę wszystko od nowa. Oczywiście poinformuję o tym wcześniej. Może zajrzycie? Tu lub gdziekolwiek. Ciekawa jestem co u Was.

Pozdrawiam ciepło:)

Komentarze (9)
JUŻ JEST!

Już Mam!!!

Czekałam tylko jeden dzień, od wczoraj. Jeszcze w czasie weekendu złożyłam zamówienie, zrobiłam przelew i dzisiaj wreszcie JEST! Z niecierpliwością pilnowałam dzisiaj przyjścia listonosza i... Chyba się trochę przestraszył, że go tak napadłam na klatce schodowej, ale co tam :) Najważniejsze, że już jest :). Co jest? Oczywiście książka wydana przez naszą blogową koleżankę Marietkę! :) Dla tych, którzy jakimś cudem jeszcze nie wiedzą: Marietka wydała książkę! Tak, tak, nasza Marietka :). Tych, którzy chcieliby poczytać na ten temat więcej, odsyłam do źródła, czyli TUTAJ i jeszcze TUTAJ. Na tych stronach sama autorka opowie Wam o wszystkim :).

A ja - zabieram się do czytania :). 

Żeby Was zachęcić, dodam, że książkę otrzymałam z dedykacją :), a dodatkowo dołączone do niej zostało zdjęcie autorki z autografem!!!

Marietko - jesteś wielka! :)

Komentarze (8)