iWoman.pl iWoman.pl

przejdź do listy blogów przejdź do serwisu

LogowanieRejestracja

SPA Jelenia Struga w Kowarach - podróży ciąg dalszy: ośrodek

Jak wspominałam ostatnio sam resort SPA Jelenia Struga leży w środku lasu, daleko od miejskiego zgiełku i hałasu. To tak jakbyście się nagle znalazły w zupełnie innym świecie. Cisza i odgłosy natury. Mieszkając w dużym mieście często nie zdajemy sobie sprawy z tego, że cisza, która nas tam otacza, wcale nie jest ciszą. Prawdziwą ciszę można odnaleźć w lesie, nad rzeką, czasami na wsi i właśnie tutaj - w Jeleniej Strudze. I ten niesamowity zapach wokoło!!! Zapach igieł, zieleni, choinki - po prostu zapach lasu!

Ośrodek widać z daleka. Kolorowo wyziera spomiędzy świerkowych gałęzi. W tle oczywiście góry - niestety nie będzie tego dobrze widać na zdjęciach, bo akurat osiadła mgła. Uwierzcie mi więc na słowo, że w tle są góry ;).

Z bliska budynek wita nas przyjaznymi kolorami.

Ośrodek jest bardzo malowniczy. Równie malowniczy jest staw i ogród z drugiej strony budynku. Zapewne latem wygląda jeszcze lepiej, jednak i zimą jest niczego sobie. Roztacza się stąd przepiękny widok.

Tutaj budynek odbija się w stawie. Woda jest przejrzysta i jak dobrze się przyjrzeć, można nawet dostrzec małe rybki, które dotarły tu potokiem wpadającym do zbiornika wąską strużką...

Jestem nieco ograniczona ilością miejsca i muszę wybierać które fotografie umieścić. A chciałabym pokazać wszystkie. To widok z mostku w ogrodzie. Słońce już zachodziło, stąd ta kolorystyka, poza tym dodałam filtr, jak poradziła mi moja przyjaciółka :). Tyle, że cyfrowo :).

Pięknie, prawda? W tle ledwo majaczą góry, pną się choinki, a wszystko przykrywa mgła. Sceneria jak z filmu. Idealna by odpocząć i się zrelaksować...Relaks - tego nam wszystkim BARDZO potrzeba :)

CDN...

Komentarze (16)
SPA Jelenia Struga w Kowarach - podróż czas zacząć: Okolica.

Najwyższy czas zabrać Was w podróż, którą ja odbyłam miesiąc temu. Tak więc moi drodzy - przed Wami SPA "Jelenia Struga" w Kowarach.

O samych Kowarach mogę powiedzieć niewiele poza tym, że jest to miasteczko na południu Polski, dwadzieścia minut drogi od Jeleniej Góry. Nie miałam czasu przyjrzeć mu się bliżej, ponieważ resort SPA o którym mowa leży kilka kilometrów od centrum miejscowości, w samym środku lasu, wśród szemrzących wartkich potoków.

droga do SPA - lasy,drzewa, a daleko w tle widać zarys budynków resortu

Nie było jeszcze śniegu, pogoda była słoneczna. Może nie był to środek lata - co widać wyraźnie na zdjęciach ;) - ale otaczająca mnie przyroda mimo wszystko zachwycała. Żałuję, że nie miałam więcej czasu na polowanie z aparatem w ręce.

Okolica SPA jest po prostu przepiękna. Jeśli ktoś lubi lasy, ciszę i spokój - to jest to idealne miejsce na wypoczynek. Najbliższe zabudowania znajdują się kilka kilometrów dalej, co oznacza zdrowy długi spacer w jedną i w drugą stronę. Dlatego w resorcie i jego okolicy panuje idealna harmonia, której nie zakłócają odgłosy miasta. Obrazu dopełniają cudowne szemrzące strumienie. Momentami miałam wrażenie, że opowiadają historię tego miejsca. Aż chciało się chwilami zanurzyć w czystej płynącej wodzie! Chciało się, ale temperatura skutecznie przywracała zdrowy rozsądek.

Na takie potoki można trafić wszędzie dokoła Jeleniej Strugi...

Z czystej ciekawości musiałam przynajmniej zanurzyć dłoń w tym potoku. Woda była lodowata!

Teren górzysty dodaje całości uroku. No i te poduchy z mchów... Polany, ścieżki  i drzewa porośnięte grubymi kożuchami zieleni...

W takim miejscu wraca się do swoich korzeni, do korzeni dalekich przodków, do natury. W takim miejscu oddycha się krystalicznie czystym powietrzem nieskażonym miejskimi spalinami, a uszy odpoczywają od hałasu. W takim miejscu nareszcie można usłyszeć siebie i poczuć się częścią tego idyllicznego zakątka.

CDN...

Komentarze (8)